Konsekwencje zaniechania

W przypadku upadłości firmy prowadzone są czynności egzekucyjne, jednak jeśli zawodzą, konsekwencje bankructwa ponosi zarząd upadłej spółki. Jest to związane z art. 299 k.s.h., przypadek ma charakter subsydiarny, bowiem oddziałuje na nią brak możliwości poniesienia konsekwencji przez przedsiębiorstwo. Taka kłopotliwa sytuacja, może skutkować odgórnym ustaleniem potencjalnej grupy, które nie zgłosiły upadłości, w wyznaczonym do tego czasie. Problem również tkwi w tym, że zasady postępowania w tym zakresie nie są sprecyzowane zarówno w doktrynie, jak i orzecznictwie.

Według orzeczenia Sądu Najwyższego sprzed ponad sześciu dekad wynika, że odpowiedzialność powinna objąć również osoby, które w momencie upadku spółki nie pełniły funkcji członka, jednak były wpisane do rejestru. Decyzja sądu, budzi zastrzeżenia po dziś dzień, ponieważ wyżej wymieniony wpis do rejestru ma charakter deklaratoryjny, właściwym rozwiązaniem w tej sytuacji jest nałożenie sankcji na osoby, które brały rzeczywisty udział w życiu i funkcjonowaniu spółki, z czego wynika że członek zarządu odpowiada za niezgłoszenie wniosku o upadłość spółki nie z chwilą wpisu do odpowiedniego rejestru, ale z chwilą powołania go do piastowania określonej funkcji. Odpowiedzialność członka zarządu musi posiadać również charakter solidarny wraz z pozostałymi jego członkami. Jeśli chodzi o byłych członków, to mogą oni ponieść konsekwencje wtedy, gdy stan uzasadniający ogłoszenie upadłości został stworzony podczas pracy w zarządzie, a mimo to nie został zgłoszony. Sposobem na uniknięcie odpowiedzialności przez członka jest możliwe w sytuacjach, w których udowodni on, iż wniosek o uznanie upadłości firmy został złożony w odpowiednim czasie, postępowanie układowe zostało rozpoczęte. Podobnie gdy niezgłoszenie wniosku o ogłoszenie upadłości oraz niewszczęcie postępowania układowego nie wynikała z winy członka zarządu lub wierzyciel nie poniósł szkody. Roszczenia typu, mogą ulec przedawnieniu po upływie trzech lat od momentu uzyskania przez wierzyciela informacji, mówiącej o wyegzekwowanie długu wobec spółki jest niewykonalne. Karą za niezgłoszenie wniosku o ogłoszenie jest pozbawienie wolności na 12 miesięcy lub grzywna. Konsekwencje finansowe, ponoszone przez członka zarządu wynikają zazwyczaj z sytuacji w której wniosek o ogłoszenie upadłości został zgłoszony po terminie lub nie został zgłoszony wcale, mimo przesłanek zapowiadających bankructwo. Działanie niezłożenia wniosku, traktowane jest jako przestępstwo o charakterze formalnym, czyli czynności te nie wyrządzają bezpośrednich szkód, ale były podejmowane z premedytacją.

O umyślnym działaniu mówi się wtedy, gdy jeden z członków zarządu nie chciał wystąpić z wnioskiem o rozpoczęcie procedury upadłościowej. Sam przebieg procesu bazuje na tzw. wiedzy o obowiązku (do powinności,określonego działania) do której zobowiązani są wszyscy członkowie zarządu, co uniemożliwia oskarżonemu powoływanie się na brak wiedzy. Członkowie zarządu, są zobowiązani do uregulowania z własnych środków i zasobów finansowych zadłużeń nie tylko wobec klientów, ale także wobec państwowych spółek, w przypadku tych drugich, publicznoprawnych organów, to roszczenie może być prowadzone jako wspólne postępowanie w stosunku do wszystkich członków zarządu lub osobne, dla każdego członka odpowiedzialnego za funkcjonowanie spółki. W kwestii instytucji pozostaje wykazanie okoliczności, w których egzekucja wobec majątku spółki była niemożliwa.