Benoit Saint-Denis kontynuuje swoją serię wygranych przed czasem! Francuski rzeźnik tym razem brutalnie rozprawił się z Danem Hookerem na UFC 325.
Runda pierwsza rozpoczęła się od wymiany stójkowej miedzy zawodnikami. Hooker starał się punktować Benoit Saint-Denisa, który z kolei próbował wywierać presję na Nowozelandczyku. W połowie rundy Francuz złapał Hookera w klincz, z którego uwolnił się nowozelandzki zawodnik. Wysokie kopnięce Hookera, które wylądowało na głowie Benoit Saint-Denisa. Francuz sfinalizował obalenie rodem z judo, gdzie kontrolował Hookera do momentu gdy walka wróciła do stójki by po chwili znów wylądować w parterze na koniec rundy.
W rundzie drugiej to o dziwo Dan Hooker starał się obalić Benoit Saint-Denisa lecz skończyło się to wylądowaniem na plecach przez nowozelandzkiego zawodnika. Po znalezieniu się w komfortowej sytuacji w parterze Francuz zaczął pracować nad rozbiciem lub poddaniem Hookera. Choć Nowozelandczyk dzielnie się bronił, dominacja francuskiego zawodnika zaczęła narastać, co poskutkowało rozpuszczeniem łokci i uderzeń Saint-Denisa, które zmusiły sędziego do przerwania walki w końcowych kilkunastu sekundach tej rundy.
Benoit Saint-Denis odniósł tym samym swoją czwartą wygraną z rzędu. Każde z tych zwycięstw francuski zawodnik zakończył przed czasem. W wywiadzie w klatce Benoit Saint-Denis wyzwał do walki czołówkę kategorii lekkiej UFC podkreślając, że interesują go walki o pas mistrzowski lub pas BMF.
Dan Hooker poniósł swoją drugą przegraną z rzędu. W listopadzie zeszłego roku został rozbity i poddany przez Armana Tsarukyana podczas gali UFC Fight Night w Katarze.