Świetnie dysponowany Charles Oliveira po pełnej dominacji we wszystkich płaszczyznach MMA pokonał Maxa Hollowaya i sięgnął po tytuł BMF na gali UFC 326 w Las Vegas.
Oliveira rozpoczął pierwszą rundę od niskich kopnięć, co tylko podrażniło Hollowaya, który zaczął pracować ciosami prostymi. Brazylijczyk nie dał jednak szansy Hawajczykowi rozwinąć skrzydeł i przeniósł walkę do parteru. Następnie Oliveira zaszedł Hawajczykowi za plecy i zaczął pracować nad poddaniem swojego rywala. Starał się zapiąć duszenie zza pleców Oliveira, lecz Holloway dobrze się bronił w niedogodnej pozycji i finalnie przetrwał do końca tej odsłony.
Praca bokserska obu zawodników od początku rundy drugiej i szybkie obalenie ze strony Oliveiry. Brazylijczyk zaczął ponownie pracować nad poddaniem Hollowaya, który bronił się przed próbami podań i łokciami ze strony Oliveiry. Coraz większa przewaga Brazylijczyka nad Hollowayem, który nie mógł się wydostać z niedogodnej pozycji w parterze, lecz nie dał się skończyć do końca rundy.
Middlekick ze strony Oliveiry w trzeciej rundzie. Holloway trafił czysto jabem Brazylijczyka, który zaprzągł do działania klincz pod siatką. Następnie Oliveira efektownym rzutem przewrócił bezradnego Hollowaya. Pełna kontrola w parterze Oliveiry do końca rundy ku niezadowoleniu zgromadzonej publiczności w Las Vegas.
Czwarta odsłona zaczęła się od trafienia Oliveiry w krocze Hollowaya, który po kilku sekundach był gotowy do dalszej walki. Zaczął trafiać ciosami prostymi Hawajczyk. Oliveira w odpowiedzi zaprzągł do działania klincz, z którego przewrócił zawodnika z Hawajów. Rozpuścił łokcie i ciosy Brazylijczyk, po czym starał się doprowadzić do poddania Hollowaya. Coraz bardziej zrezygnowany Hawajczyk nie miał odpowiedzi na kontrolę Oliveiry.
Wymiana ciosów i kopnięć między zawodnikami na początek rundy piątej. Oliveira próbował przewrócić Hollowaya, lecz to Hawajczyk znalazł się z góry i to Brazylijczyk musiał się bronić w parterze. Holloway starał się aktywnie pracować w parterze świadom, że nie wygrywa na kartach punktowych. Oliveira odwrócił sytuację i znalazł się nad Hawajczykiem, który po raz kolejny został zabetonowany przez zawodnika z Brazylii. W ostatnich 10 sekundach panowie wymienili się ciosami i walka dobiegła końca.
Werdykt sędziowski był formalnością i Charles Oliveira został ogłoszony jednogłośnym zwycięzcą oraz nowym właścicielem pasa BMF. Brazylijczyk odniósł tym samym swoją drugą wygraną z rzędu. W swojej poprzedniej walce popularny „do Bronx” pokonał Mateusza Gamrota na gali UFC w Brazylii w październiku zeszłego roku.