„Chcę pasa mistrzowskiego” – Jean Silva po wygranej na UFC 324 celuje w walkę o pas wagi piórkowej

Opromieniony zwycięstwem nad Arnoldem Allenem na UFC 324, Jean Silva przedstawił swoje spojrzenie na swoją ostatnią walkę i sportowe plany na przyszłość.

W miniony weekend Jean Silva pokonał Arnolda Allena na UFC 324, czym wrócił na ścieżkę zwycięstw po ostatniej przegranej z Diego Lopesem. Brazylijski zawodnik wypunktował Anglika jednogłośną decyzją sędziowską. Walka obu panów okazała się świetnym i szalonym widowiskiem, które wzbogaciło początek karty głównej całego wydarzenia. O swoich odczuciach po walce i dalszych planach Brazylijczyk opowiedział podczas wywiadu dla TNT Sports:

– Zawsze dążę do nokautu. Moja ekipa powiedziała mi, że muszę sprawdzić swoje możliwości. Rozegrać z nim trzy rundy. Ale ja zawsze będę dążył do skończenia swojego przeciwnika.

Jean Silva odniósł się również do swojego wizerunku medialnego, który docenia wielu fanów sportów walki na całym świecie co było widać przy okazji jego ostatniej walki:

– Rozumiem, co mówią ludzie, bo jestem szalonym gościem. Lubię kamery i fani czasami to dostrzegają. Jestem dobry, jeśli chodzi o realizację planu. Tak było we wszystkich moich walkach oraz tej, która ostatnio miała miejsce.

Na pytanie o dalsze sportowe plany Brazylijczyk stwierdził krótko:

– To czego chcę to żadna konkretna osoba, tylko pas. Chcę pasa mistrzowskiego.

Po wygranej nad Arnoldem Allenem brazylijski zawodnik z pewnością wrócił do rozgrywki o najwyższe laury w kategorii piórkowej organizacji UFC. Natomiast w walce o szanse zdobycia tytułu mistrzowskiego znajdują się również niepokonani Movsar Evloev i Lerone Murphy, którzy najprawdopodobniej zmierzą się ze sobą przy okazji gali UFC Fight Night 270 zaplanowanej na 21 marca w Londynie.

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Przewijanie do góry