Josh Hokit pokonał Curtisa Blaydesa po szalonej walce na UFC 327!

Kontrowersyjny Josh Hokit nadal niepokonany! Po szalonej i pełnej zwrotów akcji walce „The Incredible Hok” wygrał z Curtisem Blaydesem na gali UFC 327 w Miami.

Josh Hokit rozpoczął rundę pierwszą od wywierania presji. Mocne ciosy ze strony Hokita, które przyjmował Curtis Blaydes. Wymiana w półdystansie. Blaydes naruszony! Naciera Hokit, lecz nie udało mu się skończyć „Razora”, który odpowiedział zapasami. Blaydesowi udało się przewrócić Hokita, który wydawał się być zmęczony. Wykorzystał to Blaydes, który zaczął atakować mocnymi sierpami Hokita pod siatką. Wyczerpany Hokit! Koniec tej odsłony.

Ciosy proste Blaydesa na początek rundy drugiej. Odpowiada tym samym Hokit. Zmęczony Blaydes, z kolei Hokit w drugiej rundzie odzyskał nieco sił. Klincz pod siatką. Łokcie i kolana w klinczu z oby stron. Prawy krzyżowy Hokita, który wstrząsnął Blaydesem. Podbródkowy Blaydesa w odpowiedzi. Klincz na środku oktagonu. Podbródki i łokcie ze strony Blaydesa. Wysokie kolano Hokita i odpowiedź Blaydesa w postaci mocnych łokci na koniec tej rundy.

Wymiana ciosów prostych obu zawodników na początek trzeciej odsłony. Naciera Blaydes. Tajski klincz na środku oktagonu. Wymiana podbródków oraz łokci i rozerwanie klinczu. Hokit pracuje ciosami prostymi, lecz odpowiada tym samym „Razor”. Seria sierpowych ze strony Hokita. Obaj zawodnicy mocno zmęczeni i zakrwawieni. Precyzyjny prawy krzyżowy Hokita. Klincz pod siatką i łokieć w wykonaniu Hokita. Blaydes rozrywa klincz. Sędzia kończy walkę.

Sędziowie wskazali na jednogłośne zwycięstwo Josha Hokita, który pozostaje niepokonany w zawodowej karierze. Z kolei Curtis Blaydes zanotował trzecią porażkę w pięciu ostatnich występach w organizacji UFC.

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Przewijanie do góry