Michał Oleksiejczuk po wyniszczającym boju pokonał Marca-Andre Barriault i dopisał do swojego rekordu kolejną wygraną walkę.
W rundzie pierwszej Oleksiejczuk zajął środek oktagonu i starał się wywierać presję na Marca-Andre Barriault, lecz ten nie zamierzał oddawać pola polskiemu zawodnikowi. Wymiana cios za cios z włączeniem niskich kopnięć. W pewnym momencie Michał Oleksiejczuk naruszył kanadyjskiego zawodnika i od razu ruszył z dobiciem rywala. Marc-Andre Barriault przetrwał jednak trudne chwile i odzyskał rezon i starał się odgryzać Polskiemu zawodnikowi mocnymi sierpami. Pod koniec pierwszej odsłony Oleksiejczuk przechwycił kopnięcie Kanadyjczyka i przewrócił go, próbując zadać jak najwięcej obrażeń rywalowi do końca pierwszej odsłony.
Druga odsłona rozpoczęła się podobnie jak poprzednia i Michał Oleksiejczuk zaczął wywierać presję na Marcu-Andre Barriault. Polski zawodnik atakował pojedynczymi sierpami, a Bariault starał się nie być mu dłużny. W pewnym momencie to Kanadyjczyk przejął inicjatywę i trafił polskiego zawodnika kilkoma mocnymi ciosami, które zmusiły „Husarza” do głębokiej defensywy. Marc-Andre Barriault szukał tajskiego klinczu, z kolei Oleksiejczuk starał się odpowiadać ciosami na tułów i atakować mocnymi sierpami, lecz Kanadyjczyk konsekwentnie szukał z powodzeniem tajskiego klinczu, który sprawiał dużo problemów polskiemu zawodnikowi.
Prawy krzyżowy Michała Oleksiejczuka na początku rundy trzeciej, wymiany stójkowe i klincz pod siatką, który tym razem zainicjował polski zawodnik. Marc-Andre Barriault jednak się wyswobodził i walka wróciła do wymiany na pięści i kopnięcia. Mocne ciosy ze strony kanadyjskiego zawodnika, ale Oleksiejczuk starał się odpowiadać ciosami na tułów oraz sierpami na głowę rywala. Walka w tajskim klinczu ze strony Kanadyjczyka. Oleksiejczuk spróbował obalenia, lecz Barriault się wybronił. Oleksiejczuk polował na doły swojego rywala podczas gdy kanadyjski zawodnik szukał mocnych jabów. Łokiec i kolano w tajskim klinczu w wykonaniu Barriault i odpowiedź „Husarza” w postaci mocnych ciosów na tułów na koniec ostatniej odsłony tej walki.
Sędziowie byli jednogłośni i wskazali na zwycięstwo Michała Oleksiejczuka, dla którego było to trzecia wygrana z rzędu w oktagonie amerykańskiego giganta. W wywiadzie w klatce „Husarz” wyraził chęć stoczenia kolejnego pojedynku z zawodnikiem z top 15 wagi średniej.
Z kolei Marc-Andre Barriault zaliczył piątą przegraną w swoich sześciu ostatnich walkach. Jedyną wygraną w tym czasie odniósł z Bruno Silvą. Przegrywał natomiast między innymi z Chrisem Curtisem, Joe Pyferem czy Sharabutdinem Magomedovem.