Do sporych przetasowań doszło w oficjalnych rankingach UFC w wyniku minionego UFC 325 i innych wydarzeń poza oktagonem.
Benoit Saint-Denis po szalonej walce z Danem Hookerem, którą skończył Nowozelandczyka brutalnie go rozbijając awansował o trzy pozycje i przedarł się do top 5 w rankingu kategorii lekkiej. Francuski zawodnik zdystansował w ten sposób swojego pokonanego przeciwnika, który spadł o dwie pozycje zajmując 8. miejsce.
Spory awans w wadze lekkiej zaliczył również Mauricio Ruffy. Opromieniony swoim zwycięstwem na UFC 325 brazylijski zawodnik awansował aż o pięć pozycji w rankingu do 70 funtów, czym zajął 9. miejsce. Z kolei pokonany przez Brazylijczyka Rafael Fiziev spadł o dwa oczka na 11. miejsce.
Skromny awans w rankingu bez podziału na kategorie wagowe zaliczył Alexander Volkanovski, który podczas walki wieczoru gali UFC 325 wypunktował w rewanżu Diego Lopesa, awansując tym samym o jedno oczko przez co zajął 4. miejsce. Australijczyk wyprzedził w ten sposób mistrza wagi półciężkiej Alexa Pereirę, który spadł na 5. pozycję w rankingu P4P.
Dużym echem odbiło się natomiast usunięcie z rankingu wagi półśredniej Shavkhata Rakhmonova. Niepokonany zawodnik z Kazachstanu doznał drugiej kontuzji tego samego kolana przez co najprawdopodobniej nie wystąpi w klatce UFC do 2027 roku. Popularny „Nomad” zajmował 2. pozycję w rankingu kategorii półśredniej. Teraz w wyniku usunięcia Kazacha z oficjalnego rankingu wszyscy zawodnicy, którzy znajdowali się za nim awansowali o jedno oczko, a na 15. miejscu pojawił się Michael Page.