Dobrze przygotowany Sergey Spivak wypunktował Ante Delije na gali UFC Fight Night w Houston i wrócił na zwycięską ścieżkę po dwóch przegranych z rzędu.
Runda pierwsza rozpoczęła się od wymian bokserskich między zawodnikami. Lewy prosty Spivaka, natomiast Delija stara się odgryzać sierpami. Tempo walki było dość spokojnie rozgrywane w stójce w krótkich zrywach obu zawodników. Dobrze pracuje jabem Spivak, przez co Delija nie może złapać odpowiedniego rytmu. Wysokie kopnięcie Chorwata na koniec rundy.
W drugiej rundzie Ante Delija zaczął od ciosów prostych, lecz Spivak odpowiadał tym samym. Coraz bardziej czerwona zawodnika z Chorwacji. Mocna wymiana ciosów między zawodnikami w połowie rundy. Rozpuścił Delija serię uderzeń przez co Spivak był zmuszony do głębokiej defensywy. Spivak wplótł w swoje działania klincz, żeby spowolnić rozpędzonego Chorwata. Pod koniec rundy walka wróciła do stójki na środek klatki.
W trzeciej odsłonie walka dalej toczyła się w stójce w nieśpiesznym tempie. W pewnym momencie Spivak spróbował obalenia pod siatką co finalnie zakończyło się sukcesem dla zawodnika z Mołdawii. Delija próbował wyjść z niedogodnej pozycji, lecz Spivak dobrze pracował w parterze próbując rozbić swojego oponenta. Chorwatowi udało się wyswobodzić i akcja wróciła do stójki, gdzie Spivak starał się orbitować wokół oktagonu i ciosami prostymi punktować Chorwata.
Sędziowie finalnie wskazali jednogłośnie na wygraną Sergeya Spivaka, który wrócił tym samym na ścieżkę zwycięstw po dwóch porażkach z rzędu z Jailtonem Almeidą i Waldo Cortesem-Acostą. Z Kolei Ante Delija zanotował swoją drugą przegraną pod rząd w oktagonie amerykańskiego giganta.