„To będzie hardkorowa walka, w której skradnę show” – Michael Chandler chce wystąpić na UFC w Białym Domu nawet jeśli nie będzie walczył z Conorem McGregorem

Michael Chandler podczas gali UFC 324, gdzie pojawił się w roli gościa opowiedział o swoich planach oraz nadziejach na zaplanowaną na czerwiec galę UFC w Białym Domu. Amerykanin jest zdeterminowany żeby wystąpić na tym mocno zapowiadającym się wydarzeniu.

Michael Chandler nie traci nadziei na swoją wymarzoną walkę z Conorem McGregorem, na którą czeka już od dobrych kilku lat. Były zawodnik Bellatora liczy na ten pojedynek podczas gali UFC White House, lecz nie zamyka się wyłącznie na starcie z Irlandczykiem o czym opowiedział podczas spotkania z mediami przy okazji gali UFC 324, na której był w charakterze gościa:

Jak powiedział Dana i reszta UFC, w poniedziałek rozpoczną matchmaking i rozmowy na temat karty walk w Białym Domu. Wszyscy wiedzą, że właśnie na tym skupiam swoją uwagę. W najlepszym scenariuszu będę walczył z Conorem. Z kolei w najgorszym scenariuszu nadal będę walczył w Białym Domu z kimś innym i będzie to hardkorowa walka, w której skradnę show i skończę z jednym z tych nowych bonusów.

Michael Chandler (23-10) zajmuje 12. miejsce w rankingu kategorii lekkiej UFC i nie był widziany w glorii zwycięzcy od 2022 roku, kiedy wygrał przed czasem z Tonym Fergusonem na UFC 274. Amerykanin aktualnie znajduje się na fali 3 przegranych z rzędu z Dustinem Poirerem, Charlesem Oliveirą i Paddym Pimblettem.

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Przewijanie do góry