Przyszłość czołowych lekkich organizacji UFC wyjaśniona! Benoit Saint-Denis w swojej kolejnej walce zmierzy się z Paddym Pimblettem na lipcowej gali UFC 329 w Las Vegas.
Rozpędzony Benoit Saint-Denis i ociekający medialnym zgiełkiem Paddy Pimblett skrzyżują ze sobą rękawice na gali UFC 329, która odbędzie się 11 lipca w Las Vegas. Dla Francuza będzie to szansa na powiększenie swojej serii wygranych, z kolei dla zawodnika z Anglii będzie to szansa na powrót na zwycięską ścieżkę.
Benoit Saint-Denis (17-3) zajmuje 5. miejsce w rankingu kategorii lekkiej największej organizacji MMA na świecie. Dający mocne walki „Bóg Wojny” znajduje się na fali czterech wygranych z rzędu. Każde z tych zwycięstw francuski zawodnik zakończył przed czasem. W pokonanym polu zostawiał takich zawodników jak Mauricio Ruffy, Beneil Dariush czy Dan Hooker.
Paddy Pimblett (23-4) znajduje się na 6. miejscu w rankingu wagi lekkiej UFC. W swojej ostatniej walce popularny Anglik musiał uznać wyższość Justina Gaethje na styczniowej gali UFC 324 w Las Vegas. Dla zawodnika z Liverpoolu była to pierwsza porażka w oktagonie amerykańskiego giganta. W poprzednich walkach „The Baddy” pokonywał takich zawodników jak Tony Ferguson, King Green czy Michael Chandler.