Robert Bryczek przegrał z Camem Rowstonem na gali UFC Fight Night w Perth!

Świetnie dysponowany Cam Rowston pewnie rozbił i wypunktował twardego Roberta Bryczka w walce zamykającej kartę wstępną gali UFC Fight Night w Perth.

Pierwsza runda rozpoczęła się od ciosów prostych i frontalnych kopnięć w wykonaniu Cama Rowstona. Z kolei Robert Bryczek starał się wywierać presję, lecz Australijczyk dobrze orbitował wokół klatki i punktował polskiego zawodnika. Niskie kopnięcie ze strony Bryczka. Frontalne kopnięcie Rowstona i seria bokserska w wykonaniu Bryczka. Polak polował na doły swojego oponenta, z kolei Australijczyk starał się przenieść walkę do parteru. Na półtorej minuty do końca tej odsłony australijski zawodnik sfinalizował obalenie pod siatką i rozpoczął pracę nad rozbijaniem Polaka, który do końca rundy starał się wrócić do stójki.

W drugiej rundzie zawodnicy weszli w stójkowe wymiany. Rowston starał się punktować ciosami prostymi, z kolei Bryczek szukał mocnych ciosów wyprowadzanych w serii. Następnie Australijczyk zaprzągł do działania zapasy pod siatką i finalnie przewrócił polskiego zawodnika. Rowston z pozycji bocznej szukał poddania, a Robert Bryczek próbował wyswobodzić się z niedogodnej pozycji, lecz jego oponent dobrze kontrolował sytuację dokładając do tego mocne ciosy z góry i łokcie. Coraz trudniejsza sytuacja polskiego zawodnika. Do końca tej odsłony Rowston próbował rozbijać Bryczka w parterze nie dając mu możliwości na powrót do stójki.

Seria ciosów i wysokie kopnięcie w wykonaniu Rowstona na początek rundy trzeciej. Robert Bryczek w defensywie. Obalenie ze strony Australijczyka, który zaczął coraz bardziej przejmować inicjatywę w tej odsłonie korzystając w pozycji bocznej ze swoich gabarytów i umiejętności w walce na chwyty. Australijczyk starał się rozbijać polskiego zawodnika, który zaczynał odczuwać trudy tego pojedynku. Powrót do pozycji bocznej i szukanie poddania ze strony Rowstona. Coraz bardziej zmęczony Robert Bryczek. Seria ciosów w parterze Rowstona na koniec tej rundy.

Werdykt sędziowski był formalnością – sędziowie wskazali jednogłośnie na zwycięstwo Cama Rowstona, dla którego było to trzecie zwycięstwo z rzędu pod egidą największej organizacji MMA na świecie. Z kolei Robert Bryczek poniósł swoją drugą porażkę w trzech ostatnich występach w UFC.

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Przewijanie do góry