W drodze do gali UFC Fight Night w Szanghaju Umar Nurmagomedov opowiedział nieco szerzej na temat zeszłorocznego starcia z Merabem Dvalishvilim gdzie stawką był pas mistrzowski kategorii koguciej. Dagestańczyk liczy, że w przyszłości będzie mu dane zrewanżować się Gruzinowi za tę porażkę.
Już w najbliższy weekend Umar Nurmagomedov skrzyżuje rękawice z mocnym Songiem Yadongiem w ramach main eventu gali UFC Fight Night w Szanghaju. Kuzyn Khabiba Nurmagomedova roztacza już jednak wizje swoich kolejnych rywali. Oprócz titleshota szczególnie zależy mu na rewanżu ze swoim jedynym dotychczasowym oprawcą w klatce – Merabem Dvalishvilim, o czym Dagestańczyk opowiedział w wywiadzie dla Red Corner MMA:
– Chciałbym walczyć o pas, bez względu na to, kto będzie moim rywalem. I oczywiście chcę rewanżu z Merabem. To moja jedyna walka, która nie poszła zgodnie z planem. Chcę sprawdzić, na co mnie stać, mając zdrową rękę, a nie złamaną. Jakbym wtedy oddychał? Jakbym stoczył kolejne trzy rundy? Chcę samemu rozwiać te wątpliwości.
Dagestański zawodnik podzielił się również swoimi innymi spostrzeżeniami na temat zeszłorocznego starcia z Gruzinem oraz podkreślił, że pomimo problemów, które wynikły w trakcie starcia, dał z siebie absolutne maksimum:
– Zrobiłem wszystko, co mogłem w tej walce. Walczyłem z całych sił ze złamaną ręką i to nie było tak, że mogłem dać z siebie więcej w tej walce, ale tego nie zrobiłem. Nadal zadawałem ciosy z złamaną ręką. To nie było tylko złamanie ręki – kość uległa przemieszczeniu, zsunęła się w dół. Dlaczego? Ponieważ wciąż uderzałem go ręką, która była już złamana. Dlatego nie mam żadnych myśli w stylu: „Mogłem zrobić coś innego”. Dałem z siebie wszystko w tej walce, tego jestem pewien.
Kwestia ewentualnego rewanżu Dagestańczyka z Gruzinem zależeć będzie przede wszystkim od organizacji UFC oraz dalszych wyników sportowych obu zawodników. Póki co Umar Nurmagomedov musi uporać się z Songiem Yadongiem na zbliżającej się gali UFC w Szanghaju, a Merab Dvalishvili z obecnym mistrzem wagi koguciej w postaci Petra Yana na październikowej gali UFC 333 w Abu Zabi.